Przejście na „Ty” po pierwszym spotkaniu? Zapomnij. Francuska hierarchia biznesowa jest znacznie sztywniejsza niż polska. Sprawdź, jakich błędów unikać w korespondencji i na żywo.
Polski ekosystem biznesowy, zwłaszcza w branży tech, mocno się rozluźnił. We Francji, szczególnie w dużych korporacjach, panuje silna hierarchia. Używanie formy „vous” (Pan/Pani) jest obowiązkowe przez bardzo długi czas. Nawet jeśli współpracujesz z kimś rok, czekaj na wyraźne zaproszenie, zanim zaproponujesz przejście na „Ty”.
Kolejna rzecz: biurokracja. Słowo to wywodzi się właśnie z języka francuskiego i Francuzi są z niego… niemal dumni. Przygotuj się na dużą liczbę dokumentów, certyfikatów i pieczątek. Coś, co w Polsce załatwisz jednym mailem, we Francji może wymagać oficjalnego pisma. Zrozumienie tego „rytuału” to klucz do cierpliwego i skutecznego wprowadzania polskiej marki nad Sekwanę.